Neutralne płciowo nazwy stanowisk. MRPiPS wyjaśnia nowe zasady
Od 24 grudnia 2025 r. pracodawcy mają obowiązek zapewnienia, aby ogłoszenia o naborze oraz nazwy stanowisk wykorzystywane podczas rekrutacji były neutralne pod względem płci. W praktyce nowe przepisy od początku budziły pytania dotyczące tego, jak prawidłowo konstruować oferty pracy i czy ustawodawca wymaga stosowania określonych nazw stanowisk.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odniosło się do tych wątpliwości w odpowiedzi na interpelację poselską nr 18360. Resort potwierdził, że przepisy nie narzucają jednej obowiązkowej formuły. Najważniejsze jest to, aby z całego ogłoszenia nie wynikało, że oferta jest skierowana wyłącznie do kobiet albo wyłącznie do mężczyzn.
Podstawa prawna
Obowiązek wynika z art. 18³ca § 3 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem pracodawca powinien zapewnić, aby ogłoszenia o naborze na stanowisko oraz nazwy stanowisk były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący.
Ministerstwo podkreśla, że celem regulacji jest przede wszystkim zapewnienie, aby osoba zapoznająca się z ofertą pracy nie odniosła wrażenia, że dane stanowisko jest dostępne tylko dla jednej płci. Nie oznacza to natomiast obowiązku stosowania jednej konkretnej konstrukcji językowej ani wprowadzania określonych feminatywów czy form męskich. Pracodawca może sam zdecydować, w jaki sposób sformułuje ofertę, pod warunkiem zachowania neutralnego przekazu.
Co istotne, zgodnie ze stanowiskiem MRPiPS obowiązek dotyczy etapu rekrutacji. Pracodawcy nie muszą zatem automatycznie zmieniać nazw wszystkich stanowisk występujących w umowach o pracę, regulaminach, zakresach obowiązków czy innych dokumentach wewnętrznych, o ile dokumenty te nie są wykorzystywane w procesie naboru.
Jak prawidłowo nazwać stanowisko w ogłoszeniu o pracę?
MRPiPS wskazało kilka sposobów, które mogą zostać zastosowane przez pracodawców.
Pierwszym jest używanie obu form rodzajowych, np. „nauczycielka/nauczyciel” czy „księgowa/księgowy”. Możliwe jest również zastosowanie jednej formy nazwy stanowiska wraz z oznaczeniem wskazującym, że oferta dotyczy obu płci, np. „pielęgniarz K/M”.
Innym rozwiązaniem jest odejście od samej nazwy zawodu i zastosowanie opisu rodzaju wykonywanej pracy, np. „zatrudnienie przy sprzątaniu terenu”.
Ministerstwo zaakceptowało również konstrukcję „poszukujemy osoby na stanowisko…”. W takim przypadku po słowie „stanowisko” może pojawić się nawet nazwa zawodu w jednej formie gramatycznej, np. „poszukujemy osoby na stanowisko spawacza”.
Nie ma więc potrzeby stosowania identycznego schematu we wszystkich ogłoszeniach. Znaczenie ma przede wszystkim całościowy przekaz oferty i to, czy nie sugeruje ona preferowania kandydatów określonej płci.
Słowo „osoba” w ogłoszeniu
Jedną z kwestii poruszonych w interpelacji było używanie słowa „osoba”. Wątpliwości wynikały z tego, że pod względem gramatycznym jest ono rzeczownikiem rodzaju żeńskiego.
Stanowisko Ministerstwa rozwiewa te obawy. Neutralność ogłoszenia nie jest oceniana wyłącznie na podstawie rodzaju gramatycznego pojedynczego słowa. Liczy się znaczenie całej informacji kierowanej do potencjalnych kandydatów.
Sformułowanie „poszukujemy osoby na stanowisko spawacza” zostało wskazane przez resort jako przykład rozwiązania zgodnego z nowymi przepisami.
Oznacza to, że pracodawcy nie powinni koncentrować się wyłącznie na analizie gramatycznej poszczególnych wyrazów. Kluczowe jest to, czy z ogłoszenia jasno wynika, że rekrutacja jest otwarta dla kandydatów niezależnie od płci.
Na co pracodawcy powinni zwrócić uwagę przy rekrutacji?
Neutralna nazwa stanowiska jest tylko jednym z elementów nowych regulacji. Kodeks pracy wymaga, aby cały proces rekrutacyjny był prowadzony w sposób niedyskryminujący.
Warto więc przeanalizować nie tylko tytuły publikowanych ofert, ale również ich treść, opis wymagań, stosowane formularze rekrutacyjne oraz pozostałą komunikację z kandydatami. Sformułowania sugerujące, że pracodawca poszukuje wyłącznie kobiety albo wyłącznie mężczyzny, mogą prowadzić do zarzutu naruszenia zasady równego traktowania.
Jednocześnie przepisy pozostawiają pracodawcom dużą swobodę językową. Nie istnieje jeden urzędowy katalog prawidłowych nazw stanowisk. Można stosować formy żeńskie i męskie, oznaczenia K/M, neutralne opisy charakteru pracy czy konstrukcje oparte na słowie „osoba”.
Najważniejsze pozostaje zatem nie formalne użycie określonego zwrotu, lecz to, aby z całokształtu ogłoszenia wynikało jednoznacznie, że stanowisko nie jest zastrzeżone dla przedstawicieli jednej płci.
Przygotowała:
Paulina Wojtczuk
Operations & HR Manager


Najnowsze komentarze