Nieprawidłowe szkolenie BHP a odpowiedzialność za wypadek przy pracy

Sąd Rejonowy w Człuchowie w wyroku z 27 lutego 2026 r. (sygn. akt IV P 93/25) przypomniał, że pracodawca nie może przypisać pracownikowi wyłącznej odpowiedzialności za wypadek przy pracy, jeżeli sam dopuścił się choćby części zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy.

Sprawa dotyczyła pracownika, który uległ wypadkowi podczas obsługi maszyny. W sporządzonym przez pracodawcę protokole powypadkowym wskazano, że wyłączną przyczyną zdarzenia było rażące niedbalstwo pracownika. Sąd uznał jednak, że ustalenia te nie odpowiadały rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń i zdecydował o sprostowaniu protokołu.

Dlaczego sąd zakwestionował protokół powypadkowy?

Pracodawca wskazał w protokole, że pracownik świadomie wszedł do tzw. “strefy niebezpiecznej maszyny” w miejscu do tego nieprzeznaczonym, mimo znajomości obowiązujących zasad bezpieczeństwa. W ocenie pracodawcy takie zachowanie stanowiło wyłączną przyczynę wypadku.

Postępowanie dowodowe wykazało jednak, że okoliczności sprawy były znacznie bardziej złożone. Sąd ustalił, że instruktaż stanowiskowy przeprowadzał pracownik, który nie posiadał wymaganych przepisami kwalifikacji do prowadzenia szkoleń z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy.

Co więcej, osoba ta przyznała przed sądem, że sama wielokrotnie przechodziła przez ogrodzenie maszyny zamiast korzystać z wyznaczonego przejścia. Takie zachowania były tolerowane w zakładzie pracy i stanowiły nieprawidłowy wzorzec postępowania dla innych pracowników.

Kiedy nie można mówić o wyłącznej winie pracownika?

Sąd podkreślił, że wyłączna wina pracownika może zostać przyjęta wyłącznie wtedy, gdy po stronie pracodawcy nie wystąpiły żadne uchybienia mające wpływ na powstanie wypadku.

W analizowanej sprawie stwierdzono natomiast nieprawidłowości dotyczące organizacji pracy oraz realizacji obowiązków z zakresu bhp. Brak właściwie przeprowadzonego instruktażu stanowiskowego oraz tolerowanie niebezpiecznych praktyk w zakładzie pracy oznaczały, że pracodawca nie zapewnił pracownikom odpowiednich warunków bezpiecznego wykonywania obowiązków.

Zdaniem sądu już samo stwierdzenie takich zaniedbań wyklucza możliwość przypisania pracownikowi wyłącznej odpowiedzialności za skutki wypadku przy pracy.

Jakie obowiązki w zakresie bhp spoczywają na pracodawcy?

Wyrok przypomina, że obowiązki pracodawcy nie ograniczają się do opracowania instrukcji czy przeprowadzenia formalnego szkolenia. Pracodawca powinien zapewnić, aby instruktaż stanowiskowy był prowadzony przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje oraz stale nadzorować przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.

Równie istotne jest reagowanie na nieprawidłowe praktyki funkcjonujące w zakładzie pracy. Jeżeli przełożeni tolerują zachowania sprzeczne z przepisami bhp lub sami dają pracownikom niewłaściwy przykład, zwiększają ryzyko odpowiedzialności za skutki ewentualnych wypadków.

W praktyce sądy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na zachowanie poszkodowanego pracownika, ale również na kulturę bezpieczeństwa panującą w przedsiębiorstwie oraz sposób organizacji pracy.

Jakie znaczenie ma wyrok dla pracodawców?

Rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Człuchowie stanowi ważne przypomnienie, że protokół powypadkowy powinien odzwierciedlać rzeczywisty przebieg zdarzenia i uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogły przyczynić się do wypadku.

Próba przypisania pracownikowi wyłącznej winy nie będzie skuteczna, jeżeli w toku postępowania zostaną wykazane zaniedbania po stronie pracodawcy, nawet jeśli sam pracownik również naruszył obowiązujące zasady bezpieczeństwa.

Dla pracodawców oznacza to konieczność szczególnej dbałości o prawidłową organizację szkoleń bhp, bieżący nadzór nad przestrzeganiem procedur oraz eliminowanie niebezpiecznych praktyk utrwalających się w miejscu pracy. Wyrok pokazuje, że nawet pozornie drobne uchybienia organizacyjne mogą mieć istotne znaczenie przy ocenie odpowiedzialności za wypadek przy pracy.

 

Przygotowała:

Paulina Wojtczuk
Operations & HR Manager

udostępnij:

podobne artykuły