Wypadek w drodze do stanowiska może być wypadkiem przy pracy
Czy pracownik, który jest już na terenie zakładu, ale nie dotarł jeszcze do swojego stanowiska, nadal znajduje się „w drodze do pracy”? Sąd Rejonowy w Rybniku uznał, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy – nie. Upadek na schodach prowadzących do hali produkcyjnej powinien zostać zakwalifikowany jako wypadek przy pracy.
Wyrokiem z 21 maja 2026 r., sygn. V U 108/26, sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał ubezpieczonemu świadczenie w wysokości 100% podstawy wymiaru.
Wypadek przed rozpoczęciem zmiany – czego dotyczyła sprawa?
Pracownik był zatrudniony jako mechanik w dziale utrzymania ruchu. Przed rozpoczęciem nocnej zmiany przyjechał na pracowniczy parking, a następnie przeszedł przez portiernię i bramkę ograniczającą dostęp osobom postronnym. Do jej przekroczenia konieczna była przepustka pracownicza.
Po wejściu na teren zakładu udał się w kierunku hali produkcyjnej, w której znajdowało się jego stanowisko oraz czytnik służący do potwierdzania rozpoczęcia pracy. Podczas wchodzenia po schodach nieprawidłowo postawił stopę, poczuł silny ból w kolanie i upadł. Ostatecznie dotarł jeszcze do stanowiska, jednak ze względu na uraz został skierowany do punktu medycznego, a następnie do szpitala.
Pracodawca zakwalifikował zdarzenie jako wypadek w drodze do pracy. Początkowo pracownik tego nie kwestionował, ponieważ w okresie pobierania zasiłku chorobowego nie odczuwał finansowych konsekwencji takiej kwalifikacji. Problem pojawił się przy świadczeniu rehabilitacyjnym.
ZUS przyznał świadczenie w wysokości 90% podstawy wymiaru za pierwsze trzy miesiące oraz 75% za dalszy okres. Pracownik odwołał się od decyzji, wskazując, że do zdarzenia doszło już na terenie zakładu pracy i powinno ono zostać uznane za wypadek przy pracy.
Kiedy kończy się droga do pracy, a zaczyna związek z pracą?
W rozpoznawanej sprawie nagłość zdarzenia, przyczyna zewnętrzna oraz uraz nie były sporne. Kluczowa była odpowiedź na pytanie, czy w momencie upadku pracownik pozostawał już w związku z pracą.
Sąd odwołał się do wcześniejszego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego granicy między drogą do pracy a pobytem na terenie pracodawcy. Przyjął, że droga do pracy kończy się zasadniczo wraz z przekroczeniem granicy terenu pozostającego pod władztwem pracodawcy.
W tej sprawie pracownik przeszedł już przez zabezpieczoną bramkę zakładu dostępną za pomocą przepustki pracowniczej i zmierzał bezpośrednio do miejsca wykonywania obowiązków. Zdaniem sądu istniał więc zarówno miejscowy, jak i czasowy związek zdarzenia z pracą.
Dojście do stanowiska pracy także może być zwykłą czynnością pracowniczą
Istotny element uzasadnienia dotyczył pojęcia „wykonywania zwykłych czynności”. Sąd podkreślił, że nie ogranicza się ono wyłącznie do faktycznego wykonywania czynności produkcyjnych czy obsługi maszyny.
W pojęciu tym mogą mieścić się również czynności poprzedzające rozpoczęcie właściwej pracy, w tym dojście do stanowiska pracy. Podobne stanowisko od lat pojawia się w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Za związane z pracą mogą być uznawane również takie czynności jak przebranie się w odzież roboczą, pozostawienie rzeczy w szatni czy przemieszczanie się po zakładzie w celu rozpoczęcia wykonywania obowiązków.
Nie oznacza to jednak, że każdy wypadek, który wydarzy się w granicach zakładu, automatycznie staje się wypadkiem przy pracy. Konieczne jest spełnienie pozostałych ustawowych przesłanek oraz zachowanie związku z pracą. Związek ten może zostać zerwany np. wtedy, gdy pracownik podejmuje na terenie firmy działania o charakterze wyłącznie prywatnym, niezwiązane bezpośrednio ani pośrednio z wykonywaniem obowiązków.
W sprawie rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy w Rybniku takiej sytuacji jednak nie było. Pracownik znajdował się na terenie pracodawcy właśnie po to, aby rozpocząć pracę, a schody prowadziły bezpośrednio do hali, w której znajdowało się jego stanowisko.
Błędna kwalifikacja wypadku może wpłynąć na wysokość świadczeń
Sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał pracownikowi świadczenie rehabilitacyjne w wysokości 100% podstawy wymiaru za cały sporny okres. Ostatecznie kluczowe okazało się więc prawidłowe ustalenie miejsca zdarzenia oraz jego związku z pracą.
Wyrok jest istotny również z perspektywy pracodawców odpowiedzialnych za ustalanie okoliczności zdarzeń wypadkowych. Przy kwalifikacji zdarzenia nie powinno się ograniczać analizy wyłącznie do tego, czy pracownik zdążył już rozpocząć zmianę, zarejestrować obecność albo fizycznie dotrzeć do swojego stanowiska.
Znaczenie ma m.in. to, czy pracownik przekroczył już granicę terenu pozostającego pod kontrolą pracodawcy, w jakim celu się tam znajdował oraz jaką czynność wykonywał w chwili zdarzenia. Dotarcie do stanowiska może pozostawać w wystarczającym związku z pracą, nawet jeżeli pracownik nie rozpoczął jeszcze wykonywania swoich podstawowych obowiązków.
Wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku z 21 maja 2026 r., sygn. V U 108/26, potwierdza tym samym szerokie rozumienie związku zdarzenia z pracą i pokazuje, że granica między wypadkiem w drodze do pracy a wypadkiem przy pracy nie zawsze pokrywa się z momentem formalnego rozpoczęcia czasu pracy.
Przygotowała:
Paulina Wojtczuk
Operations & HR Manager

Najnowsze komentarze