Czy ZUS może zakwestionować działalność gospodarczą z powodu ciąży? Ważny wyrok SN

Sąd Najwyższy w wyroku z 16 czerwca 2026 r. (sygn. akt II USKP 475/26) zajął stanowisko w sprawie, która od lat budzi wiele kontrowersji w praktyce ubezpieczeń społecznych. Spór dotyczył przedsiębiorczyni prowadzącej działalność gospodarczą równolegle z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę, która przed skorzystaniem ze świadczeń związanych z macierzyństwem zadeklarowała maksymalną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że działalność gospodarcza była pozorna i miała służyć wyłącznie uzyskaniu wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Stanowisko to podzieliły sądy obu instancji. Sąd Najwyższy ocenił jednak sprawę odmiennie i wskazał, że samo korzystanie z ochrony ubezpieczeniowej w okresie ciąży nie może przesądzać o fikcyjności działalności gospodarczej.

Dlaczego ZUS zakwestionował działalność gospodarczą przedsiębiorczyni?

Sprawa dotyczyła kobiety, która prowadziła działalność gospodarczą równolegle z wykonywaniem pracy na etacie. Przed przejściem na świadczenia związane z macierzyństwem zdecydowała się na zadeklarowanie najwyższej dopuszczalnej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Zdaniem ZUS okoliczności sprawy wskazywały, że działalność gospodarcza miała charakter pozorny i została wykorzystana wyłącznie jako sposób na uzyskanie wyższych świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i macierzyńskiego.

Organ rentowy uznał więc, że przedsiębiorczyni nie podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, a tym samym nie nabyła prawa do świadczeń w wysokości wynikającej z zadeklarowanej podstawy składek.

Co orzekł Sąd Najwyższy?

Sąd Najwyższy nie zgodził się z oceną przedstawioną przez ZUS oraz sądy niższych instancji. W uzasadnieniu wskazał, że kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy działalność gospodarcza była rzeczywiście wykonywana.

Jeżeli przedsiębiorca faktycznie prowadzi działalność gospodarczą, wykonuje usługi, zawiera umowy, ponosi ryzyko gospodarcze i realizuje obowiązki związane z prowadzeniem firmy, to samo zadeklarowanie wysokiej podstawy wymiaru składek nie może być uznane za działanie sprzeczne z prawem.

Sąd podkreślił również, że korzystanie z uprawnień wynikających z systemu ubezpieczeń społecznych, w tym również ze świadczeń związanych z ciążą i macierzyństwem,jest elementem ochrony przewidzianej przez ustawodawcę. Nie można więc automatycznie przyjmować, że kobieta prowadząca działalność gospodarczą działała w sposób pozorny lub nadużywała prawa.

Czy wysoka podstawa składek może być podstawą odmowy świadczeń?

Wyrok Sądu Najwyższego wpisuje się w utrwaloną linię orzeczniczą, zgodnie z którą wysokość zadeklarowanej podstawy wymiaru składek sama w sobie nie przesądza o pozorności działalności gospodarczej.

ZUS może oczywiście badać, czy działalność była prowadzona w sposób rzeczywisty. Organ rentowy ma prawo analizować okoliczności faktyczne, takie jak wykonywanie usług, osiąganie przychodów, ponoszenie kosztów, zawieranie umów czy prowadzenie rozliczeń podatkowych.

Nie oznacza to jednak, że samo podwyższenie podstawy wymiaru składek tuż przed skorzystaniem ze świadczeń pozwala automatycznie zakwestionować tytuł do ubezpieczeń społecznych.

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, a decydujące znaczenie mają rzeczywiste okoliczności prowadzenia działalności gospodarczej.

Jakie znaczenie ma wyrok dla przedsiębiorców?

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego ma znaczenie przede wszystkim dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które korzystają z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego i planują skorzystanie ze świadczeń związanych z rodzicielstwem.

Wyrok przypomina, że przedsiębiorca ma prawo korzystać z ochrony przewidzianej przez system ubezpieczeń społecznych, o ile rzeczywiście prowadzi działalność gospodarczą. Sam fakt ciąży, planowanego macierzyństwa czy zadeklarowania wyższej podstawy wymiaru składek nie może być jedynym argumentem przemawiającym za uznaniem działalności za fikcyjną.

Jednocześnie orzeczenie nie oznacza, że ZUS utraci możliwość weryfikowania takich przypadków. Organ nadal może badać, czy działalność była rzeczywiście wykonywana. Jeżeli jednak przedsiębiorca wykaże, że prowadził realną działalność gospodarczą, korzystanie z przysługujących świadczeń nie powinno być traktowane jako nadużycie prawa.

Wyrok Sądu Najwyższego stanowi kolejny sygnał, że ocena prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego powinna opierać się na rzeczywistych okolicznościach prowadzenia działalności gospodarczej, a nie wyłącznie na fakcie ciąży czy wysokości zadeklarowanych składek.

 

Przygotowała:

Paulina Wojtczuk
Operations & HR Manager

udostępnij:

podobne artykuły